Z przyjemnością będziemy Państwa informować o nowościach
wprowadzanych na rynek przez naszą firmę, jak również o innych
zagadnieniach z dziedziny ekologii, ważnych z punktu widzenia użytkownika oraz konsumenta ekologicznego.
Ogród, zbierający deszczówkę, jako przykład
zarządzania
wodą deszczową
W warunkach naturalnych lasy i łąki absorbują
nadmiar wody spływającej z deszczem i filtrują
zanieczyszczenia, zanim dotrą one do stawów i
rzek. W obecnych czasach, szczególnie w
miastach, woda deszczowa spływa prosto do
zbiorników wodnych, odprowadzana systemem
kanalizacji. Amerykanie ze stanu Oregon
postanowili postawić na drodze wody przeszkodę w
postaci ogrodu na deszczówkę, który zarówno
upiększy otoczenie, jak też i przefiltruje wodę.
Taki ogród może zbierać wodę spływającą z dachu, szos, alejek spacerowych, miejsc parkingowych, czy po prostu z ulic. Woda podeszczowa, odpowiednio pokierowana, zmniejsza zagrożenie powodziowe, oczyszcza się z oleju, tłuszczów i toksycznych materiałów, zwiększa zasoby wody gruntowej i pozwala rozwijać się roślinom nasadzonym w ogrodzie.
Jednak, zorganizowanie ogrodu, zbierającego deszczówkę wymaga odpowiedniego nakładu pracy i fachowej wiedzy. Jeśli chce się tego rodzaju ogrody zakładać na większej przestrzeni, często nie obejdzie się bez pomocy specjalistów z zakresu rozwoju miasta, planistów, inżynierów lądowych, budowlańców.
Ogrody na deszczówkę można zakładać przy kościołach, parkach, domach prywatnych, firmach. Taki ogród to zapadnięty teren, wypełniony ziemią i roślinami, do którego pokierowana jest woda deszczowa, spływająca z dachów, ulic, szos. Absorbuje ją i zarazem filtruje.
Amerykanie wyszli z założenia, że każdy może sobie taki ogród założyć przy własnej posesji.
Konstruowanie ogrodu na deszczówkę
Do stworzenia deszczowego ogrodu trzeba podchodzić kilkuetapowo. Przede wszystkim należy oszacować, z jaką ilością wody deszczowej będzie się miało do czynienia.
Umiejscowienie
W przypadku ogrodu przydomowego – oglądamy, jaki duży jest dach, gdzie są rynny odpływowe i którędy wędruje woda z odpływów; czy na terenie, przez który woda płynie są jakieś nierówności; a może miejsce, gdzie woda przedostaje się z rynny jest najniżej położonym fragmentem terenu? Wszystko to trzeba wziąć pod uwagę planując stworzenie ogrodu, zbierającego deszczówkę. Powinien on zajmować najmniej 10% powierzchni dachu. Warto zwrócić uwagę by dopływ wody do deszczowego ogrodu był wyżej niż odpływ i zapewnić bezpieczne miejsce, gdzie woda mogłaby spływać w przypadku przepełnienia ogrodu.
Do takiego ogrodu woda może dopływać albo z jednego ujęcia – rury odprowadzającej deszczówkę albo z kilku, jeśli jest taka potrzeba. Ważne jednak jest by miejsce na ogród nie było najwilgotniejszym terenem w gospodarstwie, czyli takim, gdzie woda stoi podczas padającego deszczu; nie znajdowało się tuż przy ścianie domu, czy chodniku lub ścieżce spacerowej.
Następnie należy zmierzyć pochyłość terenu. Specjaliści zalecają by nie umieszczać ogrodu, zbierającego deszczówkę na zboczu o nachyleniu ponad 10%, ze względu na możliwą erozję gleby. Jednak pewne nachylenie jest wskazane.
Pomiar nachylenia terenu przeprowadzimy za pomocą 2 patyczków, linki, taśmy mierniczej. Patyczki umieszczamy na początku zbocza i na jego końcu. Pomiędzy nimi prowadzimy linkę, przywiązując ją w miejscu, gdzie zbocze zaczyna opadać i prowadząc do drugiego patyka, wbitego w miejscu, gdzie zbocze się kończy. Potem mierzymy długość linki napiętej pomiędzy dwoma patykami i wysokość od linki do ziemi, przy kijku wbitym u zakończenia zbocza. Dzielimy wysokość przez długość, a wynik mnożymy razy 100. W ten sposób otrzymujemy % nachylenia zmierzonego zbocza. Np. wysokość 10 cm, długość 150 cm: 10/150 = 0,067 x 100 = 6,7% nachylenia zbocza.
Gleba
Teraz trzeba sprawdzić, jaka jest przepuszczalność gleby na terenie, na którym ma znaleźć się nasz ogród, zbierający deszczówkę. Najlepiej to określić dzięki otworowi, wykopanemu u na głębokość taką, jaką ma mieć ogród deszczowy, wypełnić go wodą i poczekać aż cała się wchłonie. Następnie trzeba powtórzyć to jeszcze 2 razy by nawodnić otwór. Przy trzecim napełnieniu wodą trzeba już zmierzyć czas, jaki upływa od napełnienia po brzegi do momentu całkowitego jej wchłonięcia. Teraz wystarczy podzielić odległość, jaką pokonała woda (np. 30 cm) przez czas (np. 6 godzin), jaki upłynął do jej wchłonięcia. 30 cm/6 godzin = 5 cm na godzinę. Następnie trzeba wykopać kolejny otwór, głębszy o 7 – 15 cm i ponownie przeprowadzić test. Procedurę trzeba powtarzać do osiągnięcia głębokości 60 cm lub uzyskania przepływu 1,27 cm/godzinę. W ogrodzie, zbierającym deszczówkę wchłanianie wody nie powinno trwać dłużej niż 1,27 cm/godzinę.
Warto także ocenić strukturę gleby. Wystarczy wziąć garść ziemi, którą wykopało się do testu przepuszczalności gleby, lekko zmoczyć ją wodą i potrzeć między palcami. Im więcej piasku się wyczuje, tym bardziej gleba jest piaszczysta. Im ziemia wydaje się gładsza, tym bardziej jest gliniasta. Jeśli weźmie się kolejny fragment ziemi i zmoczy ją, aż do uzyskania konsystencji ciasta, można formować z niej kulkę. Jeśli nie udaje się tego zrobić oznacza to, że ziemia jest bardzo piaszczysta.
Ziemia mocno gliniasta i słabo przenikliwa nie nadaje się do budowy prostego ogrodu deszczowego.
Wielkość
Teraz należy określić wielkość ogrodu, która winna wynosić minimum 10% wielkości dachu lub innej przestrzeni, z której będzie zbierał wodę. Jego głębokość winna zawierać się między 20 a 71 cm, przy przepuszczalności gleby minimum 1,27 cm/godzinę. Minimalna szerokość ogrodu 152 cm zminimalizuje erozję gleby i pozwoli dogodnie sadzić rośliny. Obrysowanie ogrodu wyznaczy jego granice.
Doprowadzenie wody
Wodę do ogrodu deszczowego można doprowadzić rurami. Najlepiej jest zarówno jej wlot, jak i wylot z ogrodu deszczowego obłożyć kamieniami by zapobiec erozji. Dodatkowo przy wlocie wody do ogrodu dobrze jest umieścić trawę, która będzie zatrzymywać zanieczyszczenia przyniesione z wodą.
By doprowadzić wodę ściekającą z dachu do ogrodu, należy do rury ściekowej przyłączyć kolejną aluminiową czy plastikową rurę, o długości takiej by sięgała wlotu ogrodu. Złącze powinno być zabezpieczone przed wyciekiem wody.
Dobrze urządzony ogród pozwoli na użytkowanie 80 – 90 % wody deszczowej ściekającej z dachu lub innej powierzchni nie przepuszczalnej. Nadmiar wody będzie kierowany do drugiego końca ogrodu, niżej położonego i stamtąd do jakiegoś bezpiecznego miejsca z dala od domu, również położonego poniżej ujścia z ogrodu deszczowego.
Prace ogrodnicze
Wykopując miejsce na ogród, zbierający deszczówkę warto odrzucać ziemię poza jego obręb. Woda wlewając się do ogrodu musi spływać ze zbocza o nachyleniu maksymalnie 10%, w taki sposób, aby mogła równo wypełniać ogród deszczowy. Punkt odpływu wody, znajdujący się poniżej dopływu, podobnie jak dopływ winien być zabezpieczony kamieniami.
Gdy w ogrodzie umieścimy już ziemię ogrodniczą pora na dobór roślin. W zależności od strefy klimatycznej i ilości opadów ogród będzie mniej lub więcej nawadniany. Rośliny muszą wytrzymać specyficzne warunki dotyczące wilgotności. Trzeba brać pod uwagę takie kwiaty, które będą mogły być sadzone w poszczególnych strefach nawodnienia ogrodu. Wilgociolubne: takie, które preferują wilgotną glebę, ale tolerują suche podłoże przez większą część roku; ze średnim zapotrzebowaniem na wodę: takie, które jednakowo dobrze tolerują wilgoć, jak też jej brak oraz sucholubne: czyli takie, które rozwijają się na glebie suchej. Na dnie ogrodu nie wolno umieszczać roślin, które nie tolerują wilgoci, bo zgniją pod wpływem zalegającej wody w okresach opadów.
Do ogrodu, zbierającego deszczówkę można dodać kompostu by poprawić warunki mikrobiologiczne i glebowe. W ogrodzie z przewagą ziemi gliniastej lub słabo przepuszczalnej warto sadzić rośliny z większą tolerancją wilgoci. Tam, gdzie ziemia jest piaszczysta lub łatwo przepuszczalna można umieścić rośliny ze średnim zapotrzebowaniem na wodę lub lubiące suszę.
W okolicy dopływu wody będzie się gromadziło najwięcej wilgoci. Aby jednak zorientować się, w których miejscach w ogrodzie woda wsiąka najszybciej, dobrze jest napełnić ogród kilkakrotnie wodą i obserwować jej wsiąkanie.
Przy okazji doboru roślin, warto zwrócić uwagę na ich wygląd, wysokość, kwitnienie, sezonowość, wymagania temperaturowe oraz czy są cieniolubne lub czy winny rosnąć na słońcu. Trzeba też wziąć pod uwagę, że będą rosły i rozwijały się, stąd warto sadzić je w odpowiednich odstępach.
Po posadzeniu roślin należy okryć je, używając np. kory. Przez pierwszy rok lub przez dwa lata, zanim posadzone rośliny dobrze się nie ukorzenią, ogród deszczowy trzeba podlewać i pielić pojawiające się chwasty.
Przygotowane na podstawie „The Oregon Rain Garden Guide”, opracowany przez Oregon Sea Grant na Oregon State University oraz Rain Garden Guidelines for Gresham Residents.
Wyłączając komputer z monitorem na noc można ograniczyć emisje CO2 nawet o pół tony rocznie.
Wyłączając drukarkę z trybu czuwania można oszczędzić nawet do 80% kosztów zużycia energii przez to urządzenie.
Wymieniając żarówkę na energooszczędną można zaoszczędzić do 50 zł rocznie
To tylko niektóre z licznych codziennych czynności, które na pozór wydają nam się banalne. Dzięki zmianie naszych dotychczasowych przyzwyczajeń jesteśmy w stanie zmienić także nasze środowisko...
Codziennie wyłączając komputer, telewizor i radio, usuwając ładowarkę z gniazdka, której wcale nie używamy w tej chwili...
Pracodawco, pracowniku- wyłącz, wychodząc z biura urządzenia, po Twoim wyjściu włączone nie są Ci już potrzebne.
Urządzenia nie muszą czuwać- wyłącz wszystkie świecące się w nocy diody-
wyśpij się w końcu i nie myśl o dużych rachunkach za prąd.
Zamiana żarówek na świetlówki energooszczędne i gaszenie niepotrzebnego światła to też krok ku poprawie stanu naszego otoczenia.
Zmniejszając ogrzewanie zamiast otwierania okna jest lepszym rozwiązaniem dla zbyt męczącej “wysokiej” temperatury w pomieszczeniu. Chcesz świeżego powietrza- wyjdź na spacer, dotleń się “przyjaznym otoczeniem”.
Oszczędzajmy wodę- chcesz herbaty czy kawy- zagotuj tylko tyle wody ile potrzebujesz...
Stosując reduktory na wylewach kranów przy umywalkach oszczędzasz zużycie nadmiernej ilości wody...
Zakrywając gotujące się przysmaki, sprawisz tylko, że czynność ta stanie się szybsza, tańsza i zdrowsza (naturalna witamina C zawarta w produktach roślinnych nie ulega rozkładowi pod wpływem światła).
Prysznic to dobre rozwiązanie, wannę
odstaw na inne okazje.
Rewitalizacja Jest zespołem procesów, zabiegów które służą nadaniu danemu obszarowi zdegradowanemu (np. poprzemysłowemu) nowych funkcji, bądź też przywróceniu mu funkcji pierwotnych. Na całkowity proces rewitalizacji składa się rekultywacja oraz rewaloryzacja. Obszarem zdegradowanym może być również zespół obiektów budowlanych, który utracił swoje funkcje pierwotne w wyniku przemian ekonomicznych, gospodarczych oraz społecznych.
Procesy rewitalizacji łączą się z bardzo istotną obecnie Zasadą Zrównoważonego Rozwoju ponieważ wykorzystując teren zdegradowany – nadając mu ponownie jego pewne pierwotne funkcje – ograniczamy zapotrzebowanie przemysłu na nowe obszary. (Kraków,23.09.2009r.)
Zespół redakcyjny ITEMS Polska Sp. z o. o.
_____________________________________________________ Oczyszczanie na naszym podwórku!
Skutecznie i prawidłowo przeprowadzony proces oczyszczania ścieków wpływa korzystnie na cały obieg wody w przyrodzie. Odprowadzanie ścieków surowych, bądź też oczyszczonych tylko w pewnym stopniu ma ogromny, negatywny wpływ na ich odbiornik. Powoduje to masowe zatrucia organizmów wodnych, ograniczenia ich rozwoju i bytowania. Wbrew ogólnym opiniom - zagrożone są nie tylko na ryby, ale także na najmniejsze z organizmów. Odprowadzanie nieoczyszczonych ścieków, które zawierają w swym składzie ogromne ładunki zanieczyszczeń powoduje przede wszystkim zjawisko zakwitów wód – eutrofizację, która oprócz pogorszenia walorów wizualnych ogranicza także dostęp tlenu dla organizmów żywych bytujących w wodzie.
Nie wykraczając poza „własne podwórko” my sami – jako użytkownicy – możemy również przyczynić się do prawidłowo przeprowadzanego procesu oczyszczania ścieków. Zainstalowanie w studzienkach kanalizacyjnych EkoSeparatorów skutkuje zmniejszeniem ładunku zanieczyszczeń niesionego przez wody opadowe, poprzemysłowe, a także zatrzymaniem części mechanicznych – piasku, liści które powodują zamulanie rur i sieci kanalizacyjnych. (Kraków,23.09.2009r.)